Eat The Ball - oficjalna strona
FB IG YT TT
← Wróć do aktualności
Podsumowanie ETB w sezonie  2025/2026

Artykuł · 30.08.2026 12:00

Podsumowanie ETB w sezonie 2025/2026

Zobaczcie jak przebiegał ubiegły sezon na parkiecie oraz poza nim

Już zaraz zaczynamy kolejny sezon, ale przed nim podsumujemy minione rozgrywki, cały rozwój klubu oraz cele, jakie udało nam się zrealizować. Omówimy też serię problemów, które w okresie trwania pierwszego sezonu musieliśmy pokonać, by móc grać na poziomie, który według nas jest zadowalający. Sam fakt, że nasza drużyna powstała w minionym sezonie, traktujemy jako sukces. W ciągu 3 miesięcy Bartosz Ławiński, Jacek Gwardecki oraz Jakub Borowski (zawodnik, trener i jednocześnie nasz prezes) zdołali stworzyć z naszymi partnerami wystarczająco mocną więź porozumienia i zaufania, by dostać środki na funkcjonowanie całego klubu. Jest to współpraca, co oczywiste, obustronna, nie zmienia to jednak faktu, że za zaufanie od naszych partnerów wciąż jesteśmy wdzięczni. Dziękujemy : Jaszczak Finanse, HealthTeam, Cochise Burger, Darpo, Athletic Training, Klinika Lewandowicz oraz Magdalenie Kmicie 🤝 Zaczynając w październiku, wiedzieliśmy, że kolejne 8 miesięcy będą wyzwaniem. Pomimo tych obaw i niepewności zaczęliśmy sezon z przytupem, wygrywając pierwsze 7 meczów rozgrywek. Organizacyjnie to był wielki test – wiele osób pomagających nam w funkcjonowaniu klubu pierwszy raz miało styczność z papierologią, organizacją, formalnościami związanymi z rozgrywkami czy samym przygotowaniem hali na mecze. Każdy z naszego teamu zdał ten test, wszystkie mecze się odbyły, nie było żadnych nieprawidłowości oraz skarg dotyczących prowadzenia przez nas rozgrywek jako gospodarzy. Jeśli chodzi o grę naszych zawodników indywidualnie, byliśmy w ścisłej topce trzecioligowych zespołów w naszym okręgu. W końcu w naszej drużynie gra najlepszy strzelec wszystkich trzecich lig – Bartosz Stępień. Na wyróżnienie zasługują również Arkadiusz Świt, Robert Kowalski, obecnie już niegrający, czy Jakub Borowski. Wszyscy z wymienionych zawodników mieli doświadczenie drugoligowe. Niestety drugą stroną medalu była gra naszej drużyny jako kolektywu, płynność gry (tzw. flow) czy po prostu zgranie. Wielu naszych zawodników nie miało możliwości uczęszczania na treningi, co było spowodowane godzinami zajęć czy po prostu lokalizacją hali. Stąd frekwencja bywała niska, co generowało wcześniej wymienione problemy. Sezon trwał, a niektóre mecze były na poziomie znacząco przypominającym ten drugoligowy, jak chociażby starcia ETB ze Świeckim Klubem Sportowym czy nasz mecz z Astorią na Karpackiej. Dostaliśmy się do półfinałów, co już traktujemy jako olbrzymie zwycięstwo. Fakt, że ETB przetrwało pierwszy sezon i już w nim sięgnęło po grę w półfinałach o awans do drugiej ligi, jest przebiciem naszych oczekiwań wyznaczonych na początku rozgrywek. ETB powstało w minionym sezonie i przetrwało pierwszy rok. Dzięki zaufaniu partnerów oraz pracy Jakuba Borowskiego, Bartosza Ławińskiego (Dziękujemy Ci, Bartku, za całą pracę włożoną w funkcjonowanie ETB) oraz Jacka Gwardeckiego, klub działał i rozwijał się organizacyjnie. Indywidualnie byliśmy w czołówce trzecioligowców, a Bartosz Stępień został najlepszym strzelcem trzecich lig. Problemem była niska frekwencja na treningach i zgranie zespołu. Mimo to dotarliśmy do półfinałów o awans do drugiej ligi, co jest ogromnym sukcesem i przebiciem oczekiwań.

Galeria

Autor artykułu: Bartosz Darnowski

/
Ustawienia cookies zostały zapisane.